Notes nastolatki

Ostatnio miałam dosyć długą przerwę od książek – tzw. zastój czytelniczy. Może kojarzycie? Ale niedawno dostałam powieść „Maresi. Kroniki czerwonego klasztoru” autorstwa Marii Turtschaninoff i myślę, że był to dla mnie idealny prezent na święta. Uświadomiłam sobie, jak wielka może być siła kobiet, gdy się wzajemnie wspierają...


W tej książce poznajemy historię nastolatki o imieniu Maresi i razem z nią przemierzamy tajemnicze zakamarki wyspy Menos, gdzie znajduje się klasztor – dom i schronienie dla kobiet i dziewczynek, które poszukują pomocy, uciekły przed światem lub chcą zdobyć wiedzę. A co najważniejsze: zostaną tam ciepło przyjęte bez względu na majątek, czy stan pochodzenia.

Cokolwiek się dzieje, życie znajduje dalszą drogę.

Oczami tytułowej bohaterki oglądamy idylliczne życie mieszkających tam kobiet. Poznajemy zwyczaje i klimat tam panujący. Jednak nagle wszystko się zmienia. Wyspa staje się pełna nieznajomych, a zewsząd słychać odległe mroczne głosy… Czy mieszkankom Klasztoru coś grozi?

Tą pozycję na pewno warto przeczytać. Jest to oryginalna książka dla młodzieży i dorosłych. Nigdy wcześniej nie czytałam czegoś podobnego do „Maresi” i dodam, że była ona dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Zazwyczaj podobają mi się książki, które są bardzo dynamiczne, mają wiele zwrotów akcji i nieprzewidywalnych wydarzeń. Ta pozycja do takich nie należy, dlatego tym bardziej zdziwiłam się, że nie zanudziłam się. Wręcz przeciwnie! Nie mogłam się od niej oderwać. Nie wiem co dokładnie sprawiło, że ta książka tak bardzo mnie wciągnęła, a nawet doprowadziła do łez. Może to cały ten baśniowy klimat - idea legendarnego klasztoru dla kobiet i ich idylliczne życie jak z bajki ?

Kiedy coś nowego się zaczyna, stare musi odejść. Co nie znaczy, że przepada na zawsze.

Swoją feministyczną tematyką oraz stylem pisania autorki pozycja ta niewątpliwie wyróżnia się na tle książek dostępnych obecnie na rynku. Maria Turtschaninoff umie oczarować i wzruszyć. Historia opisana w książce mnie zahipnotyzowała i wciągnęła do odległego baśniowego czerwonego klasztoru.
Mam nadzieję, że moja recenzja 1 tomu z serii „Maresi” przekonała Was, że jest to cudowna książka z przepiękną historią o oddaniu, odwadze i walce kobiet o lepsze jutro nie tylko dla młodzieży.

Podsumowanie

Tytuł: Maresi. Kroniki czerwonego klasztoru - pierwsza część trylogii fińskiej autorki powieści dla młodzieży
Autorka: Maria Turtschaninoff
Wydawnictwo: Młody Book

Kategoria: Fantasy, fantastyka
Moja ocena: 10/10

Szukaj...

O mnie

Jestem nastolatką ciekawą świata. Lubię czytać książki i śpiewać.
W wolnych chwilach uczę się grać na pianinie.